czwartek, 19 marca 2015

Rozdział 2

Zadzwonił dzwonek na przerwę więc zaczęłam się pakować i widziałam jak te wszystkie dziewczyny spoglądają na mnie z nienawiścią ale dla mnie to norma bo w poprzedniej szkole też tak było. Chłopacy też się dziwnie na mnie patrzyli, ale w sumie nie obchodzi mnie to bo jak na razie jestem wolna i dobrze mi z tym po tym jak zerwałam z chłopakiem jeszcze jak mieszkałam w Polsce. Wychodząc z sali zobaczyłam swoją kuzynkę Lile. - Hej i jak tam na lekcjach? Wiesz się okazało że odwołali ostatnie lekcje więc możemy już wracać do domu. -Powiedziała Lila
- No ok wiedziałaś że do tej szkoły chodzi One Direction i wiesz co chodzę z nimi do klasy. -Odpowiedziałam
- O! Na prawdę ale ci zazdroszczę ale wiesz nie żebym była jakąś ich tam fanką nie skocze do nich po autograf. -Pisnęła kiedy wychodziłyśmy ze szkoły. - A ja ci coś pokarze tylko obiecaj że nie będziesz krzyczeć. Jasne?
- Jasne! No to mów co to jest?
- To jest od nich karta pamiętasz jak siedziałyśmy na lekcji biologii, to w tedy mi ją dali ale jak widzisz ja na nią nie odpisałam bo nie chciałam a tak po za  tym te wszystkie plastiki by mnie chyba zabiły. -Powiedziałam lecz jak zobaczyłam minę Lili to od razu się zmartwiłam.
-Ej Lil co się stało? -No bo wiesz mama ci nie mówiła ale ja i ona wylatujemy do Polski z powrotem a ty jak chcesz to możesz zostać mama powiedziała że co tydzień będzie ci wysyłać pieniądze i będzie co miesiąc płaciła za dom więc wiesz nie musisz się martwić.
-A...ale jak to przecież mówiłaś ze zostajesz. - Doszłyśmy akurat pod dom kiedy zobaczyłyśmy że chłopacy stoją i się nam przypatrują. Weszłyśmy do domu i temat się urwał bo ciocia powiedziała że już muszą jechać i że jak dolecą do Polski to zadzwonią. Zdążyłam się z nimi pożegnać bo przyjechała po nie taksówka która miała zabrać je na lotnisko. Kątem oka kiedy pożegnałam się z ciocią i kuzynką zauważyłam chłopaków. Swoje kroki skierowałam na huśtawkę która stała w ogrodzie przed domem i usiadłam na niej  i tak siedziałam do wieczora.

~Kinia~

2 komentarze:

Unknown pisze...

Fajny rozdział czekam na next

Unknown pisze...

Dzięki za niedługo się pojawi